Następnego dnia wszyscy siedzieliśmy w kuchni. Ja i Harry postanowiliśmy zrobić śniadanie. Wyciągnęłam mleko, mąkę, jajo i inne potrzebne składniki do przygotowania naleśników. Wszystko wsypaliśmy z Hazzą do dużej miski. Po wymieszaniu masy nalewałam ją kolejno na patelnie. Gdy naleśniki były już gotowe, położyłam je na stół wraz z dżemem i nutellą.
-Smacznego!-powiedziałam.
-Nawzajem!-odpowiedział każdy.
-Co dzisiaj robimy?-zapytał Zayn.
-Hmm... niewiem.-odpowiedziałam zrezygnowana.
-Ja wiem. Chłopaki pamiętacie ten domek nad jeziorem.-oznajmił Liam.
-Tak.-odpowiedzieli chłopcy.
-Jedziemy tam! Zjadać naleśniki i podnosić dupy z krzeseł.-krzyknął Lou.
-Na 4 dni?-zapytał Liam.-Pasuje wam?
-Tak.-odpowiedzieliśmy wszyscy chórem.
-Za 20 minut przy samochodach.-powiedział Harry.
Z Melody nie tracąc czasu szybko pobiegłyśmy do mojego pokoju mnie spakować. Wrzucałyśmy do walizki pierwsze lepsze rzeczy. 15 minut później walizka była już spakowana. Po tej czynności wybrałam numer tata i nacisnęłam zieloną słuchawkę.
-Cześć tato.
-Cześć słoneczko.
-Bo jest taka sprawa. Czy mogłabym jechać z chłopakami i Melody na 4 dni do domku nad jeziorem?-cisza.
-Dobrze, tylko bądź ostrożna.
-Oczywiście. Dzięki, dzięki, dzięki.
-Baw się dobrze.
Cała uśmiechnięta wraz z Melody zeszłam do salonu.
-Daj, pomogę ci.-oznajmił mój chłopak.
-Okay.-Harry wziął moją walizkę i poszedł zapakować ją do samochodu.
-Jedziemy?-zapytał Lou.
-Tak, tylko czy ty o kimś nie zapomniałeś?-powiedziałam pokazując mu Kevina.
-Kevinnn!
-Chodźcie!-krzyknął Niall. Wszyscy wykonaliśmy jego polecenie. Chwilę później samochody ruszyły. Siedziała obok Harry'ego. Jak on sexi wygląda, kiedy prowadzi, pełna powaga. Na tylnych siedzeniach wygłupiali się Niall z Melody. Dzieciaki! Drugim samochodem pojechali Louis, Liam i Zayn. Chwilę później zatrzymaliśmy się obok domu Melody. Z dziewczyną wysiadłam z samochodu i ruszyłyśmy w stronę jej pokoju. Zapakowałyśmy walizkę tak jak moją. Następnie byli chłopcy. Spakowali się w 5 minut co mnie bardzo zaskoczyło.
-Wy te walizki mieliście wcześniej spakowane czy co?-zapytałam.
-Nie, teraz je pakowaliśmy.-odpowiedział blondyn.
-Szybko wam to poszło.-oznajmiła Melody na co wszyscy się zaśmialiśmy.-No co?
-Nie, nic.
Resztę drogi spędziliśmy rozmawiając i śmiejąc się. 3 godziny minęły naprawdę szybko. Zaparkowaliśmy samochód na podjeździe i zaczęliśmy wyciągać z niego walizki. Moją i swoją walizkę wziął Hazza, a Niall'a i Melody, Niall. Domek był bardzo ładny. Pokoje też były bardzo ładnie urządzone.
-Jak śpimy?-zapytałam.
-Ja z tobą, Niall z Melody, Louis z Liam'em i Zayn'em.-powiedział dumny Styles.-I nie ma żadnego "ale"!-dodał, po czym wszyscy wybuchnęliśmy śmiechem.
-No więc gdzie mogę się rozpakować.
-Chodź za mną!-Harry wziął do rąk dwie walizki i poszedł w stronę schodów. Wykonałam jego polecenie. Naszym pokojem był wielka sypialnia.
-To największy pokój?
-Tak. Inni mają piętrowe łóżka.-powiedział dumny. Przybliżyłam się do niego i złożyłam czuły pocałunek na jego ustach. Chwilę później zeszliśmy do kuchni.
-Kiedy będzie obiad?-zapytał smutny Niall.
-Już Niall'erku Melody zrobi.-oznajmiła moja przyjaciółka mierzwiąc jego blond czuprynę.-Tylko musisz ze mną pojechać na zakupy.
-Okay.-powiedział po czym w jednej chwili zniknął z Melody za drzwiami. Po przyjeździe z zakupów, Melody zabrała się za obiad. Godzinę później podała nam do stołu chińskie danie, które było bardzo smaczne.
-Pycha!-oznajmił zadowolony Niall'er.
-Cieszę się, że smakowało.-wszyscy zasiedliśmy przed telewizorem i zaczęliśmy oglądać jakieś filmy.
---------------------------------------------------------------------------------------
Hejo!
I jak podoba się wam ten rozdział? ;) Co wydarzy się dalej? ;D
Dziękuję za bardzo miłe komentarze do poprzedniego rozdziału ;***
Zapraszam na rozdział 8 opowiadania http://and-let-me-kiss-youuu.blogspot.com/ :)))
Mam prośbę! Jeśli wam się podoba moje opowiadanie, polecajcie je innym ;D
Miłego czytania ;*
Kocham was♥
Jejku ! Kocham , kocham kocham <3 Świetnie piszesz ! Nie wiem czemu nikt nie czyta ; cc Czekam nn <3 Masz talent ! <3 / Horaanowaaa <3
OdpowiedzUsuńŚwietnie piszesz :) czekam na nn :) !! juz nie moge sie doczekac :* super zdjęcie/gif Niall uwielbiam go hah :* ps. zapraszam do mojego bloga !! http://one-direction-in-our-life.blogspot.com/2013/08/rozdzia-5.html
OdpowiedzUsuńŚwietne <3
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdział. Jeszcze ten gif. xd
OdpowiedzUsuńCzekam na nn.
Zapraszam do mnie na nowy rozdział.
http://all-you-need4.blogspot.com/