Film się skończył i nie mieliśmy co robić.
-Idziemy nad jezioro!-krzyknął Niall.
-Świetny pomysł.-odparliśmy chórem.
Razem z Melody szybko pobiegłyśmy na górę aby się przebrać w stroje kąpielowe. Gdy dotarłam do swojego pokoju otworzyłam walizkę i nerwowo zaczęłam szukać stroju. Musiałam wyciągnąć wszystkie ciuchy z walizki, ponieważ "mądra" Darcy spakowała go na sam spód. Brawo za inteligencje! Zabrałam strój i ruszyłam do łazienki. Po wyjściu z niej zauważyłam Melody w przepięknym, czerwonym, dwuczęściowym stroju. Mój był zielony i także dwuczęściowy, ale nie taki ładny jak Mel.
-Wow, dziewczyno ty chcesz Horan'a na drugi świat sprowadzić.-zażartowałam na co Melody wybuchła niepochamowanym śmiechem.
-Nie ależ skąd.-odpowiedziała po opanowaniu swojego śmiechu.
-Podoba ci się.-oznajmiłam szeroko się uśmiechając.
-No może trochę.
-Trochę?! A to "Już Niallerku Melody zrobi obiad" i ten strój.
-Podoba mi się.-powiedziała nieco głośniej. Po jej odpowiedzi zauważyłam w drzwiach zarumienionego Horan'a.
-Nie będę wam przeszkadzać.-powiedziałam i udałam się w stronę drzwi. Melody zrobiła się cała czerwona. Schodząc po schodach potknęłam się o coś. Na moje szczęście prz nich stał Harry i gdy zauważył że spadam, w jednym momencie znalazł się przy mnie i mnie złapał.
-Dziękuję.-powiedziałam i obdarowałam szatyna czułym pocałunkiem. Ten odwzajemnił pocałunek i mnie mocno przytulił.
-Kocham cię.-wyszeptał mi do ucha.
-Ja ciebie barsziej.
-Starczy tych czułości.-wtrącił Louis. Chwilę później ujrzeliśmy trzymających się za ręce Niall'a i Melody. Domyślam się co się stało. Słodko razem wyglądali!
-Ooo...!-rozmarzyłam się.
-Niall, dlaczego trzymasz Melody za rękę?-zapytał podejrzliwie Liam.
-Ja i Mel jesteśmy razem!-powiedział po czym wszyscy im pogratulowaliśmy. Pasowali do siebie... i to bardzo!
-Idziemy nad to jezioro?-zapytał znudzony Malik.
-Już!-oznajmiłam zabierając ze sobą ręczniki, balsam do opalania i okulary przeciwsłoneczne. W jeziorze była cieplutka woda. Po rozłożeniu ręczników zaczęłam wcierać w siebie balsam, gdy doszłam do pleców nie mogłam sobie poradzić. Mój chłopak to najwyraźniej zauważył.
-Pomóc ci?-zapytał uśmiechając się. Odpowiedzią na to pytanie było kiwnięcie głową.
-Dziękuję.-powiedziałam gdy chłopak skończył.
-Tylko tyl...-Harry nie mógł dokończyć, ponieważ przerwałam mu pocałunkiem.-No już lepiej.-oznajmił po czym dołączył do chłopaków.
-Opowiadaj!-odparłam podekscytowana w stronę Melody.
-Ale co?
-No jak to co?-odpowiedziałam pytaniem na pytanie.
-Ach to, powiedział, że ja mu też się podobam i zapytał czy chcę być jego dziewczyną, no i się zgodziłam.
-Aww... Piękna z was para!-powiedziałam rozmarzona. Mel tylko się szeroko uśmiechnęła.
Chwilę później wróciłyśmy z Melody do opalania się. W pewnym momencie poczułam, że unoszę się w górę, gdy otworzyłam oczy ujrzałam Harry'ego. Biegł ze mną w stronę jeziora.
-Harry, nie rób tego!
-Oj tam...-powiedział po czym zanurzyliśmy się w wodzie. Gdy otworzyłam oczy, Harry mnie pocałował. Wariat jeden! Ale i tak go kocham. Następnie wynurzyliśmy się aby zaczerpnąć powietrza.
*2 godziny później, 19:00*
Wszyscy już przebrani w codzienne ciuchy zasiedliśmy na dworze w kółku. Chcieliśmy zapalić ognisko, więc Harry i Zayn poszli poszukać drewna. Liam i Louis szykowali smakołyki. Zostałam ja, Niall i Melody. Blondyn uczył grać Mel na gitarze. Obrazek jak z bajki! Ja się chyba nimi nigdy nie przestanę zachwycać.
-Mel, ten palec tutaj.-poprawił ją chłopak.-Teraz graj.
-Może być?-zapytała po krótkiej melodii którą zagrała.
-Pięknie.-powiedział Niall po czym pocałował swoją dziewczynę.
-Już jesteśmy!-krzyknął parę metrów od naszej trójki, Harry. Zayn zajął się rozpalaniem ogniska, a Hazza usiadł obok mnie. Następnie przyszli Lou i Liam niosąc kosz pełny jedzenia. Chwilę później nabiliśmy kiełbaski na patyki i opiekaliśmy je w płomieniach ognia. Po zjedzeniu kiełbasek Niall zaczął grać na gitarze, a my śpiewać wraz z nim. To był cudowny wieczór, do czasu...
------------------------------------------------------------------------------------------------
Cześććć!
Na początku bardzo, bardzo, bardzo was chciałam przeprosić za moją nieobecność.
Mam nadzieję, że się nie gniewacie? ;)
Rozdział 8 jest... Czekam na wasze opinie ;D
Czytasz=Komentarz! Bardzo motywują mnie komentarze od was :)))
Co zniszczy ten wieczór?
Jeśli macie jakieś pytania to mój ask : http://ask.fm/NOSZKURDEEE ;D
Zapraszam na mój drugi blog http://and-let-me-kiss-youuu.blogspot.com/ :)
Miłego czytania Kochane <3
PRZEPRASZAM! :)

Jezu dziewczyno! Masz taleeeent <3 Kocham,kocham,kocham <3 Czemu musiałaś urwać m iw takim momencie? ; c Czekam z niecierpliwością na następny! ;) Zapraszam do mnie ; http://newcity-new-life.blogspot.com/ ; )
OdpowiedzUsuńPS. To ja Horaanowaaa <3
Horaanowaaa <3
UsuńHehe... dowiesz się za niedługo ;D
Co? Aż tak nie lubisz? :D
UsuńMam nadzieje że jak najszybciej będzie <3
Co wydarzy się tego wieczora :P
UsuńBardzo Cię lubię :*
Postaram się napisać za 3-4 dni :D
Ooo <3 Jak miło ; ** Bo ja Cię kocham :D Okey. Będę cierpliwa <3
UsuńCudownie***
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam też do siebie http://hiheeuih.blogspot.com/