-Niech spoczywa w pokoju.-powiedział ksiądz na koniec uroczystości. W tym momencie trzech mężczyzn spuściło trumnę z Mariką do głębokiego dołu, a po moich policzkach poleciał strumień łez. Nadal nie mogę się z tym pogodzić! Dlaczego?! Ja się pytam D L A C Z E G O ?! Podeszłam do mama Mariki i mocno ją do siebie przytuliłam. Około 20 minut później wszyscy rozeszli się, zostałam tylko ja, Hazza i Pani Cullen (mama Mariki).
-Nigdy jej nie zapomnę!-powiedziałam wpatrując się w czerwone róże stojące na środku grobu. Czułam, że zaraz znowu się rozpłaczę... i tak się stało.
-Dziękuję wam, że tu jesteście.-powiedziała kobieta ocierając chusteczką łzy.-Mam prośbę. Czy moglibyście mnie zostawić tu samą?
-Tak, oczywiście. Żegnaj Marika, kocham Cię siostro! Do widzenia.
Razem z Harry'm zaczęliśmy się oddalać. Szliśmy w ciszy. Po opuszczenia cmentarza odwróciłam się do tyłu, ponieważ ktoś wołał moje imię. Była to moja... mama.
-Darcy, kochanie to ty?-zapytała mrużąc oczy.
-Czego?! Nie mam ochoty z tobą rozmawiać.
-Przepraszam Cię!
-Pfff...-zakpiłam.
-Kto to?-zapytała, lustrując Harry'ego.
-Nie powinno Cię to obchodzić! Lepiej idź!
-Nie spodziewałabym się tego, że mnie potraktujesz!
-Widocznie mam powody!-tak mam. Gdy miałam jakoś z 13 lat moja matka przy swoich bogatych znajomych wyparła mnie się! Potem próbowała to odkręcać, ale nie wyszło jej to..., ponieważ ja mam też uczucia, które tamtego dnia zraniła. Zawsze byłam przez nią odrzucana. Nigdy nie usłyszałam słów "Kocham Cię córeczko!". W dupie mam ją i jej przeprosiny!
-Jakie?!
-Mam zacząć wyliczać? No więc pierwszy: Nigdy mnie nie kochałaś! Wystarczy?!-powiedziałam cała roztrzęsiona, wypuszczając kilka łez. Bolało mnie to! Nadal boli i będzie boleć!
-To nie...
-Przestań!-wrzasnęłam.
-Ale...
Harry chodź!-zwróciłam się do chłopaka. Na szczęście moja matka została z tyłu.
-Kto to był?-zapytał zdezorientowany Harry.
-Nikt ważny. Możemy o tym nie rozmawiać?
-Ok.
-Zamówiłeś na dzisiaj bilety?-zmieniłam temat.
-Tak. O 15:00 mamy być na lotnisku.-oznajmił.
-Jest 12:40. Głodna jestem.
-Chodź pójdziemy coś zjeść.-powiedział zaciągając mnie do pizzerii. Usiedliśmy i czekaliśmy na kelnera. Chwilę później przyszedł.
-Co podać?-zapytał. Harry popatrzył na mnie trochę zakłopotany, a ja cicho zachichotałam.
-Duża 12.
-Coś do picia?
-Może dwie cole.
-Dobrze. Za 15 minut powinno być.
Podczas czekania na pizze podeszło do nas kilka dziewczyn, proszących Harry'ego o autograf. Po zjedzonej pizze wróciliśmy do hotelu aby się spakować. O 14:50 byliśmy na lotnisku. Kilkanaście minut później wylecieliśmy z Warszawy...
-------------------------------------------------------------------------------------------------
Witam was po bardzo długiej przerwie za którą bardzo przepraszam!
Rozdział wyszedł do dupy, mówiąc krótko ;/
Dobra, piszcie co sądzicie :D
Dziękuję za kom. do poprzedniego rozdziału :***
Byłam dzisiaj na rajdzie, nogi bolą bardzo... :/
No to miłego czytania :*
Kocham ♥
CZYTASZ=KOMENTARZ! :D

Jejku! <3
OdpowiedzUsuńŚwietny ;333
Poprawiłaś mi chociaż chumor, bo dodałaś rozdział <3
Masz talent ;*
Kocham Cię ♥
Do następnego! ♥
Genialne *.*
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny <3333
Zapraszam do mnie:)
http://loolopowiadaniao1d.blogspot.com/
Cudowny rozdział C;
OdpowiedzUsuńCzekam na nn :)
Pozdrawiam i życzę weny
Super rozdział, co ty gadasz !!!
OdpowiedzUsuńZapraszamy na Chapter 2 :)
Genialny rozdział.
OdpowiedzUsuńCzekam na nn.
Zapraszam do mnie na nowy rozdział:
http://all-you-need4.blogspot.com/
Genialny rozdział. Brak mi sów.
OdpowiedzUsuńps. http://one-direction-in-our-life.blogspot.com/ zapraszam
http://one-direction-in-our-life.blogspot.com/ -nowy rozdział
UsuńRozdział jest świetny! :**
OdpowiedzUsuńKocham to ! <33
Zapraszam do mnie na nowy rozdział :D
http://loolopowiadaniao1d.blogspot.com/
Pojawił się u mnie rozdział 21! Zapraszam :)
Usuńhttp://loolopowiadaniao1d.blogspot.com/
Zapraszam do mnie na nowy rozdział. Liczę na komentarz.
OdpowiedzUsuńhttp://iwant-you4.blogspot.com/
Przepraszam za SPAM!
Świetny!
OdpowiedzUsuńZapraszamy na nowy rozdział: havetofaces.blogspot.com
Chcę Ci powiedzieć, że ten rozdział doprowadził mnie do najbardziwj skrajnych emocji ever!
OdpowiedzUsuńAkcja z mamą? BOSKOŚĆ *o*
Haha wiem ma mega zapłon ale lepiej skomentować późno niż wcale xd
Już nie mogę się doczekać nexta! ;*
only-to-die.blogspot.com
nowy rozdział ;*
Next , Next , Next ;***
OdpowiedzUsuń